;)



Tytuł: Lenistwo

Autor: Lechoń Jan
Tagi:
Epoka:

Bezmyślna moich grzechów nikczemność mnie nudzi, Nie mogę nimi zapić mej duszy goryczy, Nie umiem sam być z sobą, uciekam od ludzi. A nuż jest Pan Bóg w niebie i wszystko to liczy? Jak ptak chcę lekko złożyć poranione skrzydła, Przeklinam mój początek, a nie pragnę końca. O! połóż mnie przed sobą na promienie słońca, Ciało moje mnie męczy, dusza mi obrzydła. Ach! Pan Bóg jest na pewno i nikczemnych sądzi, A ufnych wyprowadza na gwiaździstą drogę. I nie wie nikt, gdzie zajdzie, gdy po ziemi błądzi. Lecz taraz chcę spoczynku. Modlić się nie mogę.

-- Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl


Losowe utwory:


przychodzą gdy zasypiam
i choć nie potrafią latać
to... Więcej

Ogrom szarości, gęsta mgła mroku przesiąknęła to miejsce,Więcej

Nastały czasy szaleńców.
Ziarna szaleństwa wysypują się z... Więcej

skierowane jest to do mojej duszy,nie słuchają teraz moje us... Więcej

Spotkałem wiatr, Ten sam. Poznałem go. Prześmiewca słó... Więcej