Tytuł: Schadzka spóźniona
Autor: Leśmian Bolesław
Tagi:
Epoka:
Pójdziemy śladem cienia i szelestu
Po scieżce, która wzdłuż rosą połyska.
Popod krzewami sztywnego agrestu
Pachną na słońcu świeże kretowiska.
W powiędłych liściach, pokurczonych chłodem,
Lśnią srebrne resztki wczorajszej ulewy,
Nad zapuszczonym od dawna ogrodem
Słychać gawronów trzepoty i śpiewy.
Obok jabłoni - przypadkowa sosna
Swe igły w bladym zanurza błękicie.
O, jakże prędko przeminęła wiosna,
Pozostawiając przelęknione życie !
Coraz to mocniej otulasz się w chustę,
W której pierś twoja, jak w gnieździe, się chowa,
Trzeba nam było rzec dawniej te słowa,
Co dzisiaj zabrzmią - spóźnione i puste !
Trzeba na było spleść dłonie uparte
I z zamkniętymi iść w słońce oczyma !
Dzisiaj te oczy zostaną - otwarte,
Dzisiaj się warga w pół drogi zatrzyma...
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
Losowe utwory:
Gdy tylko sie odzywam
pod inną się podszywam
ty tylko ... Więcej
Jest mi dzisiaj źle bardzo, jest mi bardzo smutno, Myśli ma... Więcej
Musisz zapomnieć o tym, co było...
Musisz zapomnieć o wsz... Więcej
Pada deszcz i padają moje łzy,
smutek, co duszę mą oplata... Więcej
miłość jest jak wiatr
przemija i znów wraca
dosięga na... Więcej