;)



Tytuł: Wieczór w bzach

Autor: Wierzyński Kazimierz
Tagi:
Epoka:

Wiosenny wiatr mię bzami owiał, Trąciłaś ogród lekkim ruchem, Twój płaszcz przygasnął, poliliowiał I stał się kolorowym puchem. Zmierzch ci jak pająk na sukienkach Koronki w dzwonki wyhaftował, Jak pióro senne po mych rękach, Po twarzy twój przepływa owal. W latarniach ulic drżą motyle, Ciemnieje dal i gra bezkreśnie; Mglisz się, zanikasz w świateł pyle, Rozwiewasz mi się w bzach, jak we śnie.

-- Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl


Losowe utwory:


Ty, lube dziewczę, masz duszę tkliwą, Co się pięknością wsz... Więcej

Idź dokąd poszli tamci do ciemnego kresu po złote runo nic... Więcej

Uśmiecham się
Patrząc Ci w twarz
Ukrywam co czuje
<... Więcej

Anioły
Anioły me drogie
Uleczcie me serce
Z bólu i... Więcej

Sympathy for the devil ------- Miło mi cię poznać, Znasz m... Więcej