;)



Tytuł: Chmura

Autor: Grochowiak S.
Tagi:
Epoka:

Stasiowi Chacińskiemu w dowód przyjaźni Leciała chmura przez zielone łąki, Puszysta chmura przez pagórki biegła, Wczujcie się w obraz - biel i zieleń łąki. Ogromna czystość porannego nieba. Wiatrak ją w skrzydła pochwycił i chmura Na czterech skrzydłach dała cztery kroki, Potem jak łabędź pośliniwszy pióra Płynęła stawem kolorowookim. A pod kasztanem spał przeziębły Wilon, Czapka na oczach, butla z mętnym winem - Uchwycił chmurę, chmurą się owinął, Służyła chmura za ciepłą pierzynę. Potem ją Wilon obwiązał sznurami, Na grzbiet zarzucił i niósł w dalszą drogę, Aż za lasami, siedmioma górami Przed swej kochanki zatrzymał się progiem. I chmurę w kącie porzucił, do Miłej Najsłodsze słowa śpiewając jak anioł... Kwiaty w wazonach ze wstydu się kryły, Pies patrzył głucho spode łba na panią. I odszedł Wilon, i zostawił chmurę. Noc nadciągnęła, mąż wrócił do domu - Milczały ciężko komody ponure W strasznym, mieszczańskim, niewesołym domu. Więc chmura cicho podeszła do wierzej, Dziurką od klucza wydostać się chciała. I coraz dłużej, i bez przerwy szerzej Nitka się snuła cieniutka i biała. Ludzie krzyczeli, dzwony biły trwogę. Konie stawały rwąc postronki - dęba. A pod latarnią, ukryty za rogiem, Chichotał Wilon z nożem w białych zebach.

-- Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl


Losowe utwory:


kap,kap,kap
to
życie
przecieka mi
przez palceWięcej

Kolejny dzień powoli przeminął,
Zakopany został w szuflad... Więcej

Przez Ciebie
serce i dusza się dziś zachmurzyły ... Więcej

Ta łza, co z oczu twoich spływa, Jak ogień pali moją duszę,... Więcej

Uciekam od swojego cienia,
Dotykając czyjegoś ramienia,Więcej