;)



Tytuł: zapach pomarańczy

Autor: Ankar Anna
Tagi:
Epoka:

moje święta pachną pomarańczami
płonący ogień w kominku
moje wspomnienia i ja
wszystko nimi pachnie
myśli błądzą wokół osób przy stole
nie znajdując dla siebie miejsca
szukają przystani i końca marzeń

jesteś, jakby Cię nie było
patrzę i nie rozumiem
gdzie ulotnił się
zapach pomarańczy
które jadłam z Twoich rąk
gdzie smak uczucia , szaleństwa
bezgranicznej radości
gdzie żar namiętności
gdy kochaliśmy się
w blasku ciepła kominka

teraz zamiast pomarańczy
dajesz mi herbaciane róże
mówiąc . . Jesteś moim kwiatem . . .
kochasz w jedwabnej zimnej pościeli
a ja ?
pachnę nadal tęsknotą
uparcie rozrzucając pomarańcze


Losowe utwory:


2003-10-17

Boże, dajesz mi nadzieję
dajesz możliwo... Więcej

Ty przecież gdzieś być musisz Musisz gdzieś być Może dwi... Więcej

Jeszcze jedna pieśń,
jeszcze jedna strofa,
by Mamie ... Więcej

Zawołaj ją jeszcze raz
Zawołaj, lecz tym razem głośno
... Więcej

caly swiat
wszystkie pozory
rozowa szarka kartka
be... Więcej