Tytuł: Czekałem na ciebie wczora
Autor: Kasprowicz Jan
Tagi: wspólnota, dusza, romantyzm, uczucia, uczucia
Epoka:
Czekałem na ciebie wczora,
Od rana czekałem do rana,
Wywiodła mnie w pole tęsknota,
Miłością twoją pijana.
Przenigdy już czekać nie będę,
Takem chciał zarzec się w gniewie,
Lecz kłamstwo jest obce mej duszy,
O fałszu nic serce me nie wie.
Więc powiem ci prosto i szczerze,
Ty moje dziwne kochanie:
Chociażbym wieki miał czekać,
Dość woli na to mi stanie.
Bo cóż ja mam czynić, niebożę,
Jeśli nie czekać do końca?
Wszakże ty jesteś zachodem
I wschodem mojego słońca.
Losowe utwory:
umarły słowa
pod moją dłonią
oddechy znikły
zaraz n... Więcej
Człowiek porusza się wciąż ze świadomością Tego innego, obc... Więcej
Jeszcze tu nie było mowy, O urokach pięknej sowy, Która to... Więcej
W przestrzeni sztucznej naturalnosci stoje sam
reanimowan... Więcej
CISZA
Jak sokolnik -puszczam teraz słowa
w szarą d... Więcej