Tytuł: zabójczyni
Autor: Król Basia
Tagi:
Epoka:
w przydrożnej knajpie
kradnę
przypadkowy uśmiech
odziany
koronkowym płaszczem
rzucam go
w mocno czarną kawę
i patrzę
jak tonie
Losowe utwory:
Dzisiaj Walentynki
Już biegnę do mojej Ewelinki
W jedn... Więcej
Milczysz Ta cisza mnie zabija Już nic nie słyszę Nawet bi... Więcej
Czas to przestrzeń dana ci,
Abyś miał czas
Przygotowa... Więcej
patrzę jak krople deszczu spływają niezgrabnie po szybie ... Więcej
Niech te gołębie lecą tam, Gdzie moje szczęście spotyka się... Więcej