Tytuł: Spleen
Autor: Verlaine Paul Marie
Tagi:
Epoka: młoda polska
Żarem się pali czerwień róży,
Bluszcz czarnym liściem wzwyż się pnie.
Miła gdy tylko się poruszysz,
Rozpacze me znów budzą się.
Niebo zbyt modre jest, zbyt tanie
Zielenie mórz i dali mdłej.
Wciąż boję się - ach to czekanie! -
Jakiejś ucieczki strasznej twej.
żbrzydł mi bukszpanu liść zielony
I już do reszty zbrżydł mi wrzos
I ten krajobraz nieskończony,
Wszystko prócz ciebie - masz ci los!
tłum. Feliks Konopka
Losowe utwory:
Rosło gdzieś niebo , Wśród okrytych płaszczem śniegu , Świ... Więcej
Myślę o Polifemie ryczącym z bólu wysoko na skale gdy słoń... Więcej
Wstałeś mokry od potu
który zrosił twoje ciało
wstałeś... Więcej
Morze deszczu za oknem poi ziemię zbyt suchą
Poi kwia... Więcej
Czym jest miłość? Dla jednych pogonią za autobusem w wietrz... Więcej