;)



Tytuł: * * * [Zazdrość moja bezsilnie po morzu się miota:]

Autor: Leśmian Bolesław
Tagi: romantyzm, rozdzielenie, seks, uczucie, radość
Epoka:

Zazdrość moja bezsilnie po morzu się miota: Kto całował twe piersi, jak ja, po kryjomu? Czy jest wśród pieszczot choć jedna pieszczota, Której, prócz mnie, nie dałaś nigdy i nikomu? Gniewu mego łza twoja wówczas nie ostudzi! Poniżam dumę ciała i uczuć przepychy, A ty i odpowiadasz, żem marny i lichy, Podobny do tysiąca obrzydłych ci ludzi. I wymykasz się naga. W przyległym pokoju We własnym się po chwili zaprzepaszczasz łkaniu I wiem, że na skleconym bezładnie posłaniu Leżysz, jak topielica na twardym dnie zdroju. Biegnę tam. Łkania milkną. Cisza nby w grobie. Zwinięta, na kształt węża, z bólu i rozpaczy Nie dajesz znaku życia - jeno konasz raczej, Aż znienacka za dłoń mię pociągasz ku sobie. Jakże łzami przemokłą, znużoną po walce Dźwigam z nurów pościeli w ramiona obłędne! A nóg twych rozemknione pieszczotami palce Jakże drogie mym ustom i jakże niezbędne!


Losowe utwory:


Szumią potężne wichry
Głębie krzyczą oceanów
Drzewa m... Więcej

myśli zbyt wiele jest
zbyt wiele było snów
i złudzeń t... Więcej

mówiłeś mi wiele razy
jesteś aniołem kochanie
to nie j... Więcej

Nigdy nie mów więcej mi jak trudno ci było odejść... Nig... Więcej


Czym jest miłość ?
To żar wieczysty, rozpalony z je... Więcej

Kategorie

Reklama