Tytuł: Pożegnanie
Autor: Siciński Paweł
Tagi: rozłąka, smutek
Epoka:
Odeszła w mglisty jesienny poranek,
W uszach dźwięczą mi jeszcze Jej kroki.
Pozostawiła po Sobie tylko kartę,
Z kilkoma niedbale nakreślonymi słowami,
W której jedno paliło żywym ogniem - żegnaj.
Serce moje napełnione smutkiem i żalem,
Po wypiciu tej czary pełnej goryczy,
Nie przestaje nerwowo tłuc się w piersi.
Zimna strona łóżka, nie pozwala zapomnieć,
Tych cudownych chwil spędzonych razem.
Co rusz spoglądam na Jej twarz,
Zaklętą w małej drewnianej ramce.
Wznoszę modły do Najwyższego,
Skamląc jak pies błagam o jej powrót,
Nie widząc już życia bez Niej.
Skrzypnięcie drzwi wskrzesza umarłą nadzieję,
Drżąc obracam się w tamtą stronę,
To jednak tylko wiatr - nie Ona.
Losowe utwory:
uchylam i wyglądam przez okno,dziś nie jest mokro widze cud... Więcej
W pokoju mi gło?ńo od ciszy władn?cej Co przenika w głowie ... Więcej
Uśmiechasz się
A z moich oczu płyną łzy
Uśmiechasz się... Więcej
Noc nadchodzi. Dla nas i
ad usum delphini .....
... Więcej
Kiedy jakaś psina błąka sie w brzydką pogode
Jest chłodno... Więcej