;)



Tytuł: Szepty nocnych wiatrów

Autor: Howard Robert E.
Tagi: wiatr, noc, szept
Epoka:

Mogę dosiąść wiatru, jak mewa szybować, W zasnutym Ciszą zielonych buszować głębinach. Ze złotej czaszki wyłupić oczy nefrytowe W amarantowych Atlantydy ruinach. Czy z twarzy Boga musze zedrzeć maskę? W kłębach białej piany płyną galeony; Marmury pałacu lśnią czerwonym blaskiem, Cichy księżyc zatonął w mrokach Babilonu. Miasto czarnych wież wśród gwiazd się wyłania, W szepcie groźnych skrzydeł noc ze złem się gamtwa, Cieniom śni się mroczne migotanie Strasznych Ludzi, którzy nienawidzą światła...


Losowe utwory:


Kim jesteś dla mnie?
Jesteś powietrzem,
którym oddych... Więcej

Poddajemy się wszyscy kolejnym czasów mutacjom
nie zabieg... Więcej

Zamykam oczy by Ciebie zobaczyć znów,
przytulić i pocał... Więcej

Angielskie wsie kamienne. W oknie karczmy leży butelka w ks... Więcej

jesienny zefirek odkrył barwę duszy oddechem otulił złoto... Więcej

Kategorie

Reklama