Tytuł: Morderczyni Miłości
Autor: Kraszewska Nadia
Tagi: Miłość
Epoka:
mineło już jak błyskawica
krótka euforia szcześliwa
i mija wstecz myśl sklerotyka
przypominąjc- co to było?
szukając nazwy odpowiedniej
tej bez pomyłki...
uczuć fantazji chore brednie?
czy Wielka Milość?
a ja chcę wierzyć - bez pomyłki
że była Miłość...
wzajemna, wielka, to powiew bryzy
i sztormy w Duszy...
niedokończona, niełatwa, mocna
niespodziewana...
dająca słonce i stęk rozkoszy
tak, ta na całość...
i nie umarła, a ja zabijam
dzielnie się staram...
nie łatwe życie jest morderczyni
świadome czyny...
a coś wymyśle, i Miłość umrze
nie będzie kusić słodkim wznowieniem
to była bajka, nie miała sensu
opadnie z serca liściem jesiennym
Losowe utwory:
Teraz mało kto pamięta,
Uśmiech znów gości na twarzy.
... Więcej
miłość moja martwa zbyt długa by umrzeć zbyt wolna by z... Więcej
Znowu, mimo godziny dojrzało?ci wci?ż s? wrota moich oczu o... Więcej
W poniedziałek o 13:00 spakowałeś swój uśmiech, zabrałeś c... Więcej
Kim jestem ja Złódzeniem swym A może czyimś snem Koszma... Więcej