Tytuł: * * * [Dlaczego nie mogę opisać stanu mojej duszy?]
Autor: Grzomba-Zamlewska Ewelina
Tagi: myśli
Epoka:
Dlaczego nie mogę opisać stanu mojej duszy?
Dlaczego nie rozumiem o czym tak zaciekle umysł myśli?
Jakaś cząstka niepokoju zakiełkowała set godzin temu
Zakiełkowała a już jakby pniem była
Wytrąciła z równowagi rytm cząstki mnie
Odpowiedzialnej za spokojne istnienie w zwariowanym świecie
Łzy, które chciałyby popłynąć wciąż nie płyną
Słowa, które cisną się na usta, są takie nieme i głuche
Może ta bezradność, że jestem, byłam i będę
Może ta świadomość, która przenika powoli
To czego nie chcę przyjąć uparcie
Chociaż wiem nie uniknę
Dziwne przeczucie, że coś się stanie
Skrawki myśli, pojedyńcze obrazy
Jakieś słowa, twarze bez wyrazu
Moment, chwila
...
Losowe utwory:
Pół mrok na dworze ,
szum wody w czajniku.
I mały nóż ... Więcej
Piękno prawdziwe
To piękno jest w tobie
To je... Więcej
Jesienne liście lecące wstecz Spadają rankiem pośród mgłę ... Więcej
Normalno?ć to tylko rola grana na scenie Wola wykrzyczaneg... Więcej
Wycisz swój umysł niech znów poprawnie doznaje
wycisz swe... Więcej