;)



Tytuł: Z grzmiącego oceanu, tłumu

Autor: Whitman Walt
Tagi:
Epoka:

Z grzmiącego ocenau, tłumu, spłynęła na mnie kropla, Szepcząc: Kocham cię, wkrótce umrę, Przebyłam długą drogę po to, by cię ujrzeć, by dorknąć, Bo nie mogłam umrzeć, nie ujrzawszy cię przedtem, Bałam się, ze później mogłabym cię utracić. Oto spotkaliśmy się, przyjrzeli sobie, jesteśmy spokojni. Wracaj w pokoju do oceanu, kochanie. Ja też jestem jego cząstką, kochanie, nie pobywamy od siebie daleko, Spójrz na ten krąg ogromny, wszystkiego spójność, doskonałość! Co do ciebie, do mnie - nieubłagane morze chce nas roździelić, Przez godzinę niesie nas w oddzielnych kierunkach, lecz nie może tak nas nieść na zawsze; Bądź cierpliwa - przez chwile - wiedz, ja pozdrawiam, powietrze, ocean, ziemię, Co dzień o zachodzie słońca, przez miłość do ciebie, kochanie.


Losowe utwory:


Ja - kochanica czarnej magii
moczę usta
w kielichu sło... Więcej

Patrzę w lustro
na
odbicie nieznanej mi kobiety
z p... Więcej

kurczę w moich snach
horyzontalnych
rozciągam linę nad... Więcej

2003-10-19

budzić się z tobą każdego ranka
zasypia... Więcej

Życie to porażka, która przyszła wraz z nami żyjąc dzień po... Więcej

Kategorie

Reklama